Finansowanie sztuki z budżetu

06405d88-27df-46d1-901d-be9a03b4030cJednym z obowiązków konstytucyjnych państwa jest odpowiednie troszczenie się o publiczne instytucje gwarantujące obywatelom dostęp do wysokiej kultury i wiadomości. Przekonanie o tym, że niezależna sztuka i obiektywne media są gwarantem obywatelskiego i suwerennego społeczeństwa, a także najskuteczniej ograniczają i kontrolują przesadne zakusy rządzących na samodzielne władanie całym państwem – jest powszechne we wszystkich rozwiniętych demokracjach liberalnych. Im bardziej państwo wspiera niezależnych autorów i twórców kultury, tym lepiej świadczy to o jego poziomie rozwoju społeczeństwa obywatelskiego. Nikt nie wątpi tam w to, że państwo powinno mocno angażować się nie tylko finansowo we wszystko, co związane z krzewieniem narodowej kultury i wspieraniem narodowych interesów.
Rządy powoływane są do życia po to, by dbać o dorobek Narodu i odpowiednie zabezpieczenie niezależnych ośrodków jak teatry, muzea historyczne czy chociażby publiczne sale koncertowe i obiekty sportowe – jest jednym z elementów całej strategii państwowości. Współcześnie coraz większa jest jednak debata nie nad samą powinnością państwa względem dbania o misję krzewienia oświaty i kultury wśród swoich obywateli, ale nad treściami, które powinny być finansowane – bądź co bądź, ze środków publicznych. Skoro to w dużej mierze podatki przedsiębiorców i obywateli są wykorzystywane w sposób umożliwiający kręcenie nowych filmów i wystawianie nowych spektakli czy zapraszanie międzynarodowych gwiazd na występy gościnne – wielu ludzi oczekuje możliwości wpływania na to, które treści są finansowane przez państwo, a które muszą radzić sobie same. W niektórych państwach oznacza to konieczność wybrania tylko kilku publicznych ośrodków o największej wartości historycznej, tradycyjnej lub organizacyjnej czy infrastrukturalnej. Te najlepsze placówki, gwarantujące najwyższy poziom realizacji założeń kulturowych i intelektualnych, powinny otrzymywać wsparcie bez względu na sytuację w danym sezonie i środki te zawsze powinny być w krajowym budżecie zabezpieczone.
Są też liczne prywatne instytucje i przedsięwzięcia całkowicie komercyjne, które bronią się przede wszystkim na zasadach rynkowych i utrzymują się dzięki temu, że na ich usługi i produkty jest bardzo wysoki popyt. Taki podział najskuteczniej zabezpiecza pluralizm idei i poglądów oraz umożliwia swobodną wymianę kulturową pomiędzy najróżniejszymi grupami obywateli czy mniejszości. Niestety w niektórych krajach także taki podział nie jest oczywisty, gdyż państwo ma roszczenia do bardzo agresywnego wpływania na twórców i właścicieli niezależnych instytucji, by promowane przez nich usługi i produkty były całkowicie zgodne z politycznymi oczekiwaniami. Z tego względu konserwatywne kraje niejednokrotnie ograniczają niezależną i nazbyt odważną twórczość, zmuszając nawet czasem muzea, centra sztuki lub teatry, do rezygnowania z określonych wystaw lub spotkań z autorami. W krajach najbardziej represyjnych otwarta obiektywna sztuka jest praktycznie niespotykana i musi schodzić do drugiego obiegu.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz